Przemoc domowa to temat trudny, bolesny i niestety – wciąż aktualny. Wiele osób, doświadczając przemocy w domu, czuje się bezsilnych. Bo przecież niełatwo wyrzucić sprawcę za drzwi, kiedy to on jest właścicielem mieszkania, albo kiedy oboje mają do niego prawo. Jednak prawo daje narzędzia, by chronić osoby pokrzywdzone. Jednym z nich jest możliwość natychmiastowego nakazu opuszczenia mieszkania przez sprawcę przemocy.
W tym wpisie wyjaśniamy, jak działa eksmisja w przypadku przemocy domowej – co mówi ustawa, kto może ją zarządzić i jak wygląda cała procedura.
Co to jest przemoc domowa?
Zanim przejdziemy do przepisów, warto zrozumieć, czym właściwie jest przemoc domowa. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu przemocy domowej (Dz.U. 2005 nr 180 poz. 1493, ze zm.), przemoc domowa to jednorazowe lub powtarzające się działanie albo zaniechanie naruszające prawa lub dobra osobiste osób najbliższych. Może mieć różne formy:
- fizyczna (np. bicie, popychanie, duszenie),
- psychiczna (np. wyzywanie, grożenie, upokarzanie),
- seksualna (np. zmuszanie do czynności seksualnych),
- ekonomiczna (np. zabieranie pieniędzy, zakazywanie pracy),
- zaniedbanie (np. nieudzielanie pomocy osobie zależnej, chorej, starszej).
Przemoc domowa to nie tylko dramat prywatny – to również sprawa, którą może i powinno zająć się państwo.
Kiedy można "pozbyć się" sprawcy z domu?
Od 2020 roku obowiązują przepisy, które pozwalają natychmiastowo wydać nakaz opuszczenia mieszkania przez sprawcę przemocy domowej. To tzw. nakaz policyjny lub eksmisja na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej.
Najważniejsze jest to, że nie trzeba czekać na wyrok sądu, by sprawca przemocy został zmuszony do opuszczenia domu. Nie ma także znaczenia, kto jest właścicielem mieszkania – nawet jeśli sprawca ma prawo własności, może zostać zmuszony do natychmiastowego wyprowadzenia się.
Kto może wydać nakaz eksmisji?
Zgodnie z art. 15aa ustawy o Policji oraz ustawą o przeciwdziałaniu przemocy domowej, nakaz opuszczenia mieszkania może wydać:
- policjant – podczas interwencji domowej lub na podstawie zawiadomienia,
- żandarm wojskowy – w przypadku osób objętych jurysdykcją wojskową.
Nakaz ten może obejmować:
- opuszczenie wspólnie zajmowanego lokalu,
- zakaz zbliżania się do mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia (np. klatki schodowej, podwórka),
- zakaz kontaktowania się z osobą pokrzywdzoną.
Jak wygląda procedura?
Oto jak to działa w praktyce – krok po kroku:
- Interwencja policji
Policja przyjeżdża na zgłoszenie przemocy domowej. Funkcjonariusze oceniają sytuację na miejscu – rozmawiają z domownikami, oglądają obrażenia, sprawdzają, czy są dzieci, czy jest zagrożenie dla życia i zdrowia.
Jeśli uznają, że osoba stosująca przemoc stwarza zagrożenie, mogą od razu wydać ustny nakaz opuszczenia lokalu.
- Forma nakazu
W ciągu 24 godzin od interwencji policja wydaje nakaz pisemny. Sprawca musi się wyprowadzić natychmiast. Ma prawo zabrać rzeczy osobiste, dokumenty, telefon, lekarstwa, ale nie może robić awantur ani zostawać w mieszkaniu.
- Czas obowiązywania
Nakaz obowiązuje przez 14 dni. W tym czasie osoba pokrzywdzona może wystąpić do sądu o:
- przedłużenie nakazu,
- sądowy nakaz eksmisji – wtedy sprawca może zostać usunięty z mieszkania na dłużej, a nawet na stałe.
Sąd rozpoznaje wniosek w trybie pilnym – zwykle w ciągu kilku dni.
Czy sprawca może się odwołać?
Tak. Osoba, która otrzymała nakaz, może w ciągu 3 dni od jego doręczenia złożyć zażalenie do sądu rejonowego. Sąd rozpatruje to szybko, ale złożenie zażalenia nie wstrzymuje wykonania nakazu – sprawca i tak musi opuścić mieszkanie.
Co z dziećmi, jeśli sprawcą jest jeden z rodziców?
W takiej sytuacji najważniejsze jest bezpieczeństwo dzieci. Jeżeli są świadkami przemocy lub same jej doświadczają, policja może:
- powiadomić sąd rodzinny,
- zgłosić sprawę do pomocy społecznej,
- uruchomić procedurę „Niebieskiej Karty”.
Wydanie nakazu opuszczenia mieszkania nie oznacza automatycznie utraty praw rodzicielskich – ale sąd może ograniczyć lub zawiesić kontakty, jeśli są one zagrożeniem dla dziecka.
Co grozi za złamanie nakazu?
Jeśli sprawca złamał zakaz zbliżania się lub wrócił do mieszkania wbrew nakazowi, popełnia przestępstwo (art. 244 Kodeksu karnego). Grozi za to:
- kara do 5 lat więzienia,
- możliwość zastosowania tymczasowego aresztowania.
Podsumowanie
- Masz prawo do bezpieczeństwa w swoim domu.
- Sprawca przemocy może zostać natychmiast usunięty z mieszkania – nawet jeśli jest właścicielem.
- Nakaz może wydać policjant podczas interwencji.
- Nakaz obowiązuje 14 dni, ale można go przedłużyć sądownie.
- Sprawca ma prawo do zażalenia, ale nie może zostać w mieszkaniu.
- Złamanie nakazu to przestępstwo.
.
